Decentralizacja władzy. Budżet partycypacyjny dla Warszawy

W Łodzi radni przyjęli uchwałę o potrzebie przygotowania budżetu partycypacyjnego. 1% czyli 30 mln zł może być rozdysponowane na inwestycje proponowane bezpośrdenio przez mieszkańców. W Porto Alegre w Brazylii budżet miasta jest w 100% partycypacyjny, co oznacza, że wszystkie decyzje inwestycyjne podejmowane są przez mieszkańców.

W Warszawie tendencja jest odwrotna. Hanna Gronkiewicz-Waltz wierzy, że instytucje należą do niej: "Ale to jest przecież nasze muzeum, miejskie, nie niezależne" i chce zlikwidować Radę Powierniczą Muzeum Powstania Warszawskiego, po tym jak wypowiedziała umowę Christianowi Kerezowi na projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej.



Czas więc na strajk obywatelski. Czas na zmiany i decentralizację władzy.
Radni Warszawy powinni pójść za przykładem Łodzi. O budżecie miejskim powinni współdecydować obywatele. Powinniśmy mieć możliwość realnego wyboru swoich priorytetów, negocjacji i uczestniczenia w podejmowaniu decyzji. W miastach, w których wprowadzono budżet partycypacyjny realnie podnosi się jakość życia, zaufanie do władz miejskich i zadowolenie z usług publicznych.

Dopóki nie zostaną stworzone narzędzia włączania głosów obywateli w procesy decyzyjne, piszmy listy.


List OW SARP do p.Prezydent i C.Kereza:


Ostatnie dni przyniosły sensacyjną wiadomość – władze Warszawy wypowiedziały umowę z Christianem Kerezem – projektantem Muzeum Sztuki Nowoczesnej.
Przypomnijmy fakty. W 2007r. Christian Kerez wygrał wielki, międzynarodowy konkurs na siedzibę niedawno powstałego Muzeum. Lokalizacja – niewątpliwie trafna – w samym centrum miasta; na placu Defilad.
Forma architektoniczna projektu – współczesna acz jak każdy wielki projekt – nie pozbawiona kontrowersji. Zdaniem wielu – projekt wybitny, jakiego realizacja byłaby wydarzeniem nie tylko dla Warszawy. Przez prasę, telewizję, przez fora internetowe przetoczyła się dyskusja – zarówno architektów, urbanistów, jak i szerokiego ogółu ludzi zainteresowanych nie tylko kształtem Muzeum ale i przekształceniem ostatniej wielkiej, niezagospodarowanej przestrzeni miejskiej, jaką stanowi „największy plac w Europie”.
OW SARP popierał i popiera wybór międzynarodowego Jury i nie stroniąc od dyskusji z Projektem i Projektantem cierpliwie czekał na efekty długiego (dziś prawie 5-letniego) czasu projektowania. Było dla nas zrozumiałe, że tak ważny obiekt, budynek mający wreszcie unieważnić stalinowski stempel PKiN musi powstawać długo, we współpracy gospodarzy miasta z Twórcą projektu. Nie dziwiły nas też dochodzące wiadomości o kolejnych zmianach projektu, o nowych kształtach programu funkcjonalno-użytkowego, o wprowadzeniu do Muzeum programu Teatru itp.
Także wokół Muzeum zmieniały się warunki zewnętrzne – przede wszystkim został uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
W bezpośrednim sąsiedztwie rozpoczęła się budowa II linii metra .
Nie dziwią nas odgłosy kontrowersji między inwestorem (władzami miasta) a projektantem. Przy tak wielkim zamierzeniu to całkowicie normalne. Nie wnikając w szczegóły powstałego sporu, nie licytując się na zaistniałe lub domniemane winy stron umowy nie możemy jednak zrozumieć dlaczego projekt zamiast na placu budowy ma zakończyć się w sądzie. Jak wiemy – sądy nierychliwe a sprawa z pewnością trudna – za parę lat dowiemy się, kto komu ma wypłacić kary umowne za zerwanie kontraktu. Ale to dotyczyć będzie przebrzmiałej sprawy – a my, warszawiacy zostaniemy bez Muzeum.
Pozostaniemy przy jego mniej lub bardziej przypadkowej i tymczasowej lokalizacji. Niezależnie od walorów pawilonu „Emilii” nie jest to budynek umożliwiający działalność Muzeum w dłuższej perspektywie czasu.

Obserwując znakomitą działalność MSN, a przede wszystkim jego dyrektor p. Joanny Mytkowskiej, której udało się stworzyć znakomity, dynamicznie działający zespół - trudno nam sobie wyobrazić, że ich owocna praca będzie coraz bardziej marginalizowana i zepchnięta na peryferie.
Zwracam się w imieniu środowiska architektów warszawskich do pani Prezydent a także do Autora projektu. Wróćmy do stołu negocjacji. Obydwie strony spory niech spróbują zapomnieć o różniących ich konflikcie na temat zakresu umowy; terminach, które przeszły; pieniądzach, które zostały wypłacone; należnych honorariach – można by tak długo wyliczać. Zanim władze miasta rozpiszą kolejny konkurs, będący kolejnym przesunięciem w czasie realizacji MSN, warto może zapomnieć o urazach i jeszcze raz porozmawiać o meritum.

Warszawa zasługuje na Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Jego powstanie to wspólne dzieło – zarówno projektanta jak i przede wszystkim chęci politycznej inwestora – a wybranych demokratycznie władz miasta.

Będziemy z niepokojem ale i cały czas z nadzieją śledzić dalsze losy tego miejsca, tego projektu, tego architekta.


List Otwarty OFSW do Hanny Gronkiewicz-Waltz w sprawie Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie

Warszawa, 14 maja 2012
Szanowna Pani Prezydent,


Jeszcze niedawno Warszawa ubiegała się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Okazuje się, że Warszawa pod Pani rządami nie tylko nie jest miastem kultury na miarę Europy, trudno ją nawet nazwać kulturalną stolicą kraju. Bo jak inaczej komentować obcinanie funduszy dla instytucji, instrumentalne traktowanie kultury, wreszcie zawieszenie prac nad budową Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie?

Obserwujemy, jak w wyniku urzędniczej indolencji i złej woli władz Warszawy upada właśnie projekt budowy Muzeum Sztuki Nowoczesnej na placu Defilad. Rządzący powinny jasno powiedzieć, czy chcą budowy Muzeum, a tym samym modernizacji centrum polskiej stolicy. Warszawa jest miastem prowizorki. Niedługo stanie się też miastem prowincjonalnym – bez instytucji kultury i bez tętniącego życiem, dostępnego dla wszystkich centrum. Bez podjęcia zdecydowanych kroków, nasza stolica stanie się wkrótce kulturalną pustynią.

Pani Prezydent, żądamy wyjaśnień, dlaczego marnuje się szanse kulturalnego rozwoju Warszawy i niszczy wizerunek Polski! Domagamy się ze strony Pani i miejskich urzędników przedstawienia realistycznego planu działań i jego kalendarza w celu wznowienia prac nad projektem Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie!


Z wyrazami szacunku

Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej

Dołącz do Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej wysyłając zgłoszenie na adres: forumsztukiwspolczesnej@gmail.com
Trwa ładowanie komentarzy...